Opublikowano Dodaj komentarz

Czy Trenerzy powinni podpowiadać zawodnikom na treningach

Ostatnimi czasy bardzo popularny stał się trend (zwłaszcza w piłce młodzieżowej), że trenerzy nie ingerują w to co dzieje się na treningach tłumacząc, że chcą dać zawodnikowi samemu dojść do rozwiązania pojawiającej się sytuacji.

Rozważmy inną przykład. Czy dziecko, które nie umie czytać, otrzymuje od nauczyciela tekst, a nauczyciel cierpliwie czeka aż uczeń domyśli się jakie w tekście są litery? Czy może pierwsze zajęcia wyglądają w ten sposób, że dzieci poznają literki, które pokaże nauczyciel, a w tekście dla podpowiedzi mają rysunki rzeczy, aby mogły odgadnąć co jest napisane? I właśnie o te wskazówki, które pojawiają się w książkach dla małych dzieci mi chodzi. Czasami mam wrażenie, że trenerzy nie mówią nic zawodnikom, kiedy w trakcie ćwiczenia/gry wszystko jest źle i panuje chaos, ponieważ nie wiedzą jakie konkretne zachowanie musi wykonać zawodnik w danej akcji. A skoro nie wie trener, to skąd ma wiedzieć zawodnik, który nigdy z taką sytuacją się nie spotkał? Oczywiście zawodnik może wyjść obronną ręką z sytuacji, która się pojawia, tylko czy decyzja którą podjął była na pewno najlepsza?

Czy powinniśmy oceniać skuteczność wykonanej akcji po jej egzekucji (wykonanie techniczne: podanie, zwód, wygrany pojedynek 1vs1, odbiór piłki itp.) czy po intencji taktycznej zawodnika? W meczu zawodnik mierzy się w każdej minucie meczu z olbrzymią liczbą sytuacji i decyzji, które musi podjąć. Czy teraz jest dobry moment na zdobycie przestrzeni? Czy powinienem jako napastnik obniżyć pozycję i zejść po piłkę? Za którego zawodnika jest odpowiedzialny obrońca, kiedy występuje akcja 2vs1? To tylko przykłady występujących sytuacji boiskowych, a są ich setki. Oczywiście nie da się przewidzieć wszystkiego tego co się wydarzy w meczu, ale możemy zminimalizować jak najbardziej przypadkowość, aby zawodnik mógł podejmować optymalne decyzje.

Bierna postawa trenera w trakcie treningów niestety nie jest oznaką tego, że uczy on podejmować decyzje swoich zawodników. Trener musi tworzyć odpowiednie środowisko do tego, aby uzyskać określone działania zawodnika, które dla niego zaplanował w aktualnym treningu/mikrocyklu. Jeśli dane zachowanie się nie pojawia bądź środowisko temu nie sprzyja, to obowiązkiem trenera jest uświadomienie zawodnika o tym co jest robione źle, a co poprawnie. Jeśli nie działają wszystkie założone metody, czasami trzeba wziąć zawodnika za rękę i pokazać mu czego od niego się oczekuje i wyjaśnić dlaczego.

Osobiście uważam, że w Polsce mamy nieświadomych zawodników, ponieważ nie są oni uczeni sytuacji, które najczęściej pojawiają się w meczach i nie wiedzą jak na nie reagować. Dzieje się tak dlatego, że nie nauczyli ich tego trenerzy, którzy tych sytuacji nie znają. Wszystkim wydaje się , że taktyka sprowadza się do przedstawienia ustawienia wyjściowego, podania pozycji i powiedzenie kilku prostych haseł, które może powiedzieć zwykły kibic nie mający wiele wspólnego z trenerką. Niestety tak się dzieje poprzez małą świadomość taktyczną trenerów. Pozostawienie zawodników z problemem samych sobie jest pierwszym krokiem do tego, aby nie osiągnęli oni poziomu do którego dążą. Osobiście wolę trenerów, którzy mówią za dużo na treningach niż takich, którzy na treningu są bierni.

Jeśli chciałbyś poznać szczegółowe wskazówki dla każdej pozycji lub formacji, zachęcam do zapoznania się z ofertą warsztatową dla Trenerów:

Tactic Pro 1 https://www.facebook.com/events/175741207012987/

Tactic Pro 2 https://www.facebook.com/events/223847015444865/

Tactic Pro 3 https://www.facebook.com/events/497654107824799/