Opublikowano Dodaj komentarz

Czy Polscy zawodnicy powinni marzyć o grze w Ekstraklasie?

Od kilkunastu lat możemy zauważyć w polskiej piłce nożnej bardzo pozytywne ruchy oddolne. Coraz więcej trenerów postanawia doszkalać się na własną rękę, wyjeżdża za granicę, aby podpatrzeć jak trenują najlepsi, powstaje wiele stron odnośnie treningu w różnych obszarach czy to taktycznym, motorycznym, mentalnym czy technicznym. Cel? Chcemy stworzyć jak najlepsze środowisko do rozwoju dla zawodników oraz wejście do świata profesjonalnej piłki nożnej. Te same inicjatywy widać wśród samych piłkarzy oraz ich rodziców, którzy inwestują grube pieniądze w dodatkowe zajęcia, obozy letnie i zimowe oraz samokształcenie. Do tego możemy zauważyć również dobre kierunki rozwoju jeśli chodzi o PZPN. Nowoczesna Szkoła Trenerów, powstawanie pozycji książkowych takich jak NMG i jego suplementy (każdy ma swoje zdanie na ich temat, ale chodzi o fakt działania a nie jego zawartość). Ogólnie rzecz biorąc – staramy się podążać w dobrym kierunku (być może trochę za wolno) z prostej przyczyny – nie chcemy odstawać od reszty Europy i zmienić nasze wstydliwe 29 miejsce w rankingu UEFA, gdzie wyprzedza nas Białoruś, Izrael czy Azerbejdżan.

Od kilku lat wg mnie możemy również zauważyć pozytywne działania na większą skalę. Dofinansowanie 130 mln złotych na program certyfikacji (nie uwzględniam tutaj opinii funkcjonowania tego programu), pozyskanie potężnych sponsorów naszej rodzimej Ekstraklasy w postaci PKO, czy w końcu budowa profesjonalnych akademii. Niebawem do użytku oddana zostanie Legia Training Center, a w poprzednim roku nowoczesny Ośrodek Treningowy w Białymstoku (chociaż moim zdaniem powinno znajdować się tam minimum 2 boiska więcej). Nie da się ukryć, że takie działania są po prostu niezbędne, aby móc szkolić lepszych zawodników i dostarczać ich do pierwszej drużyny.

W dniu wczorajszym padło stwierdzenie, że „Młodzi zawodnicy mają marzyć o grze w Białymstoku, a nie Manchesterze, Barcelonie czy Madrycie”, które spotkało się z niesamowitą falą szyderstwa. Kiedy na spokojnie przeczytałem całą wypowiedź, komentarze i prześmiewcze tytuły dużych tabloidów zebrało mnie na sporo przemyśleń. Każdy ma swoje marzenia i pewnego dnia chciałbym poprowadzić Real Madryt, ale byłbym niesamowicie szczęśliwy jeśli kiedykolwiek udałoby mi się poprowadzić jakikolwiek zespół chociażby w naszej Ekstraklasie. Być może jestem idealistą, ale wierzę, że za 15-20 lat jesteśmy w stanie nawiązać do sukcesów Widzewa czy Legii sprzed lat w europejskich pucharach. Jednak, aby to osiągnąć musimy wyjść z drewnianej chatki, podążać za trendami i budować naszą kulturę gry w piłkę nożną. 40-sto milionowy kraj jak Polska ma obowiązek być w TOP10 lig w Europie. Wczoraj wyszło mocne zakompleksienie. Być może dlatego musimy stawiać na 10-ciu przereklamowanych Słowaków w jednym meczu, zamiast dać szansę młodym Polskim piłkarzom. Może dlatego oferta 5 mln za najbardziej perspektywicznych graczy z naszej ligi jest wielkim wydarzeniem. Za granicą takich grajków mają na pęczki. Dlaczego nie możemy oczekiwać 15-20 mln za młodego zawodnika, tak jak np. Slavia Praga? Jestem przekonany, że dla młodego chłopaka z Kijowa marzeniem jest reprezentowanie barw lokalnego Dynama, a chłopaka z Moskwy jednego ze stołecznych klubów jak np. CSKA czy Lokomotiv. Przy odpowiednich staraniach najlepsi gracze oczywiście mogą opuszczać Polskę za 20 milionów, aby grać w czołowych klubach Europy, a nie uciekać do przeciętnego zespołu z Niemiec by grzać ławę. A Ci, którzy dziś są wyceniani na 5 mln powinni stanowić o sile naszej ligi i mieć tutaj takie warunki, aby nie chcieli wyjeżdżać np. z Białegostoku, gdzie mogą powalczyć o europejskie puchary, do drużyny walczącej o utrzymanie we Francji.

Sytuacja podobnie ma się jeśli chodzi o Polskich trenerów. Chcąc dołączyć do sztabu drużyny Ekstraklasowej bez polecenia jest niesamowicie ciężko. Bardzo trudno argumentami merytorycznymi przekonać do swojej osoby. Jestem jednak przekonany, że wyciągając paszport hiszpański lub portugalski kluby o takiego pracownika będą się zabijać, bo „na pewno jest lepszy” od młodego polskiego trenera. Nie uważam, że nasi młodzi trenerzy są gorsi od tych zza granicy tylko trzeba dać im szansę.

Biorąc pod uwagę aktualny stan naszej piłki, oczywiście każdy zawodnik marzy, żeby jak najszybciej wyjechać do mocniejszej ligi, aby pograć na wyższym poziomie i zarobić większe pieniądze. Uważam jednak, że w Polsce jesteśmy w stanie stworzyć takie warunki, żeby Ci najlepsi owszem mieli umiejętności, aby grać w Liverpoolu czy Juventusie Turyn, ale aby rzesza młodych zawodników marzyła również aby zagrać w Białymstoku, Warszawie czy Krakowie. Do tego jednak potrzeba wysiłków, budowy jak największej ilości profesjonalnych akademii i szkoleniu fachowców w danych dziedzinach. Idąc klasykiem, to że w Berlinie Hertha ma nowoczesne obiekty treningowe, nie oznacza, że my w Warszawie lub pod nie powinniśmy takich budować. Ja takiego podejścia z poczuciem niższości w najbliższych latach na pewno bym nie chciał. Dziś bardzo często zespołu trenują na ¼ boiska i zdarza się, że mamy 80 zawodników na jednym obiekcie. Tak niestety będzie bardzo trudno osiągnąć wyznaczone cele. Powinniśmy rozwijać się pod kątem infrastruktury i zadbać o rozwój tak kadr szkolących i zarządzających jak i oczywiście o rozwój zawodników. Wtedy być może starcia drużyny polskiej z angielską lub hiszpańską będą codziennością, a ich rezultat nie będzie z góry przesądzony.

Opublikowano Dodaj komentarz

Uniwersalne fundamenty gry kierunkiem współczesnego footballu?

W pracy magisterskiej oraz dyplomowej na kurs UEFA A pisałem, że piłka nożna jest coraz szybsza, bardziej kondycyjna, a na boisku jest coraz mniej miejsca i czasu na działania taktyczne i podejmowanie decyzji. Spoglądając na statystyki lub oglądając mecze sprzed 10, 20 czy 30 lat da się zauważyć mniejszą intensywność gry oraz krótsze dystanse jakie pokonywali zawodnicy. To co się również rzuca w oczy, to konkretne zachowania zawodników na boisku. W latach 80-tych boczny obrońca był odpowiedzialny głównie za bronienie i czasami miał zakaz przekraczania linii środkowej. W bardziej współczesnych czasach Manuel Neuer pokazał, że bramkarz może grać rolę środkowego obrońcy. Czy zobaczyliśmy już wszystko? Czy da się jeszcze w jakiś sposób usprawnić piłkę nożną lub wymyślić coś nowego?

Okres pandemii pozwolił mi zgłębić się jeszcze bardziej w wiedzę zdobytą podczas kursu w Hiszpanii, a także miałem możliwość dogłębnego przestudiowania wszystkich notatek z wyjazdów do Niemiec, Portugalii, Szwajcarii, Czech czy Ukrainy.

Osoby, które śledzą regularnie moją stronę wiedzą, że sporo od wyjazdu do Hiszpanii piszę o fundamentach gry i udostępniam ich analizy. To co na pewno jest niesamowicie ważne to zasady (fundamenty) indywidualne na poszczególnych pozycjach oraz linowe (formacyjne) odpowiadające naszemu modelowi gry. Są to elementy szczególnie istotne i jestem przekonany, że użycie prawidłowych strategii treningowych jest w stanie pomóc nam rozwinąć poszczególnych zawodników oraz cały zespół, dzięki czemu będziemy lepiej się prezentować i osiągać lepsze wyniki. Czy jest to jednak wystarczające? Podczas jednego z ostatnich wideo, które nagrałem na moim profilu „1-4-2-3-1 vs 1-3-5-2” powiedziałem, że system gry bardzo często istnieje tylko do pierwszego gwizdka sędziego (całość można obejrzeć tutaj https://www.facebook.com/raczynskimikolaj/videos/554822828771292/ ). Co się zatem dzieje po pierwszym gwizdku? W jaki sposób mają poruszać się zawodnicy? Tylko na swoich ściśle określonych pozycjach? Tutaj ważną (być może kluczową) rolę mogą odgrywać fundamenty uniwersalne w grze. Czym różnią się fundamenty uniwersalne od pozostałych? Tym, że dotyczą one graczy, którzy aktualnie znajdują się w danej strefie (strefa obrony, pomocy i ataku) np. jeśli boczny obrońca wbiega w pole karne przeciwnika, obowiązują go uniwersalne fundamenty w strefie ataku i jego wykończenie akcji cechują zasady takie same jak napastnika czy skrzydłowego w tym sektorze. Inny przykład – bronimy się w pressingu średnim, nasz napastnik znajduje się w strefie budowania gry (strefa pomocy) i wtedy będą obowiązywać go uniwersalne zasady bronienia w tej strefie boiska, pomimo tego że jest napastnikiem. Pisałem o tym w grudniu tutaj http://mikolajraczynski.pl/universal-fundamentals-video/.

Biorąc więc pod uwagę to, że piłka nożna jest bardzo dynamiczna, cała drużyna broni i atakuje na całym boisku przez pełne 90 minut, a w związku z tym zawodnicy ciągle się przemieszczają, muszą znać oni uniwersalne zasady (fundamenty) przyjęte w naszym modelu gry. Poniżej film z jednym z najważniejszych fundamentów w strefie budowania akcji (strefa pomocy)  „szukanie progresji w grze poprzez ryzykowne zagrania w celu zdobycia przestrzeni”. Nawet jeśli podanie okaże się nieskuteczne, działanie takie klasyfikujemy jako pozytywne, ponieważ najważniejsza jest intencja taktyczna zawodnika. Fundament w poniższym klipie był wykonywany przez napastnika, pomocnika i obrońcę, ponieważ aktualnie znaleźli się w tym sektorze boiska.

Aspekt ten może się wydawać banalny, jednak kładzie się na niego szczególny nacisk w zespołach grających na najwyższym poziomie. Mówiąc o fundamentach uniwersalnych w 3 różnych strefach boiska możemy wyróżnić ich ponad 30. Oczywistym jest, że tylko część z nich jesteśmy w stanie wdrożyć we własnej drużynie jeśli wiemy, że mamy ponad 100 fundamentów indywidualnych i formacyjnych. Te które z nich wybierzemy jest uzależnione od wielu czynników m.in. modelu gry, profilu zawodników, celów i poziomu drużyny.

Podsumowując, we współczesnym footballu napastnik nie jest tylko od dostawienia nogi w polu karnym. Musi on umieć pracować w różnych strefach boiska we wszystkich czterech fazach gry. Jest pierwszym obrońcą zespołu nie tylko w strefie wysokiej, ale także ważnym ogniwem obronnym w strefie niskiej. Zasady te obowiązują każdego w drużynie bez względu czy jest ofensywnym pomocnikiem czy bocznym obrońcą ze względu na ciągłą rotację graczy w trakcie meczu . Chcąc być nieprzewidywalnym, nasi piłkarze muszą umieć odpowiednio poruszać się w wyznaczonych strefach oraz wymieniać się pozycjami pamiętając oczywiście o specyficznych fundamentach w wymiarze indywidualnym oraz formacyjnym.

Czy zatem uniwersalne fundamenty gry są kierunkiem współczesnego footballu? Czekam na wasze opinie na moim profilu fb.

Zachęcam również do skorzystania ze szkoleń online odnośnie doskonalenia taktyki metodami kognitywnymi oraz percepcji w grze. W sklepie znajdziecie również najnowszy e-book „Trening indywidualny piłkarza”. Wszystkie produkty znajdują się pod tym linkiem http://mikolajraczynski.pl/sklep/.

Opublikowano Dodaj komentarz

„Gra najlepszym nauczycielem” – czy na pewno?

Jednym z najpopularniejszych stwierdzeń wśród trenerów jest zdanie „gra najlepszym nauczycielem”. Niestety często to założenie jest bardzo mylne.

Czy gdy widzimy na treningu, że zawodnicy grają to oznacza, że pracują w sposób efektywny? Przytoczę słowa trenera Michniewicza, o których często już mówiłem i pisałem „Grę to może ustawić moja żona. Dać odpowiednie zadania w tej grze to jest sztuka.” – mniej więcej tak to brzmiało. Niestety pozwolenie zawodnikom po prostu grać nie wystarcza, aby wyposażyć ich w odpowiednie narzędzia, dzięki którym będą lepszymi zawodnikami. Ułożenie gry 1vs1, 4vs4, 7vs7 czy 11vs11 na 2,4 czy 6 bramek i danie grać zawodnikom to zdecydowanie za mało, aby nauczyć ich specyficznych zachowań na pozycjach, w formacji czy konkretnej strefie boiska. Być może zdarza się tak, że zawodnicy dostają piłkę żeby „sobie pograli”, ponieważ trenerowi nie chce się przygotować zajęć, a zdanie „gra najlepszym nauczycielem” jest świetnym usprawiedliwieniem. Wydaje mi się jednak, że coraz mniej jest takich przypadków. Myślę, że gracze mogą (i powinni) spotykać się poza treningami i wtedy oddać się wolnej grze ulicznej bez większych zasad, tak jak to robią zawodnicy w Ameryce Południowej.

W piłce młodzieżowej oraz seniorskiej ważne jest, aby dać zawodnikom konkretne zadania i stworzyć odpowiednie środowisko do tego, aby gracz mógł się rozwijać. Coraz popularniejsze są np. gry pozycyjne, gdzie kształtujemy konkretne zachowania na danej pozycji. Trzeba jednak pamiętać, że aby zawodnik mógł prawidłowo przyswoić fundamenty gry, to gra musi spełniać szereg aspektów, aby środowisko treningowe zmusiło zawodnika do konkretnych zachowań. Należy pamiętać, które elementy „coachować”, jakie zadania dać jednym graczom, aby drudzy musieli się im przeciwstawić (kontr-fundamenty). Tylko stworzenie odpowiedniego środowiska jest w stanie pomóc nam osiągnąć specyficzne momenty w grze, co w piłce seniorskiej powinno się przełożyć na dobre wyniki oraz rozwój, a w piłce młodzieżowej przede wszystkim na ciągłe doskonalenie umiejętności zawodnika. Uważam, że wskazanie prawidłowych zadań jest największym wyzwaniem dla trenerów, kiedy chcą stworzyć grę doskonalącą konkretne aspekty.

Jedną z najlepszych metod kształtowania taktyki na najwyższym poziomie są gry kognitywne (poznawcze), gdzie w pełni możemy rozwinąć potencjał zawodników oraz całego zespołu.

Szkolenie „Doskonalenie aspektów taktycznych na najwyższym poziomie w oparciu o metody kognitywne” możesz znaleźć tutaj -> http://mikolajraczynski.pl/produkt/szkolenie-doskonalenie-aspektow-taktycznych-na-najwyzszym-poziomie-w-oparciu-o-metody-kognitywne/

Odpowiadając na pytanie zadane w tytule – tak gra jest najlepszym nauczycielem, ale tylko wtedy gdy spełnia określone warunki. Skopiowanie gry z internetu, ustawienie pola gry i rzucenie piłki to zdecydowanie za mało.

Opublikowano Dodaj komentarz

Defensywny pomocnik – fundamenty [VIDEO]

Świadomość i wiedza taktyczna defensywnego pomocnika musi być najwyższym poziomie w wymiarze indywidualnym, grupowym, strefowym i zespołowym. Przedstawiam wam dzisiaj jeden z 16 indywidualnych fundamentów dla defensywnego pomocnika. Odbudowanie linii obrony jest kluczowym fundamentem gry i może nas uchronić w momencie, gdy przeciwnik atakuje plecy naszych obrońców z drugiej linii. Najnowsza analiza dotyczy zachowania Harry Winks, który przez cały mecz świetnie neutralizował zapędy Kevina De Bruyne i jego zejścia w boczne sektory za plecy obrońców. Zapraszam do dyskusji i waszej oceny tej sytuacji. W jaki sposób wy pracujecie nad zadaniami dla defensywnego pomocnika?

Zapraszam również do zapoznania się z najnowszymi produktami w sklepie. M.in e-book „Trening indywidualny piłkarza” oraz seria szkoleń online, które prowadziłem w ostatnim czasie. Więcej znajdziesz na www.mikolajraczynski.pl/sklep

Opublikowano Dodaj komentarz

Żonglerka zadaniowa – Juggling [VIDEO]

Aspekty taktyczne oraz rozumienie gry są kluczowe, aby mieć zawodnika na najwyższym poziomie. Niewątpliwie jednak, chcąc wdrożyć wiele elementów taktycznych musimy mieć do tego odpowiednich wykonawców z bardzo dobrą techniką użytkową. I chociaż w piłce nożnej nie daje się punktów za podbijanie piłki, to umiejętność perfekcyjnej kontroli cechuje wszystkich najlepszych graczy na świecie. Zwykła żonglerka jest bardzo łatwa do opanowania. Żeby podnieść poziom trudności możemy wplatać elementy koordynacji i sprawności ogólnej. Kiedy powinniśmy wdrażać żonglerkę w treningu? Jako przerwę między kolejnymi powtórzeniami w grach, na rozgrzewce lub kiedy (w drużynach młodzieżowych) wchodzimy równo o godzinie treningowej, ponieważ przed nami trenował inny zespół, to aby zawodnicy bezczynnie nie stali, żonglerka może być idealnym wstępem do naszych zajęć. Jest to też idealna praca domowa dla naszych zawodników. Ponadto uważam, że każdy świadomy gracz powinien szlifować aspekty techniczne we własnym zakresie w domowym (podwórkowym) zaciszu.

Przedstawiam wam dzisiaj 19 wariantów żonglerki zadaniowej, którą można wdrożyć w swojej pracy. Film nagrany blisko 2 lata temu. Jak widać, przedstawione elementy nie są zawsze łatwe do wykonania, dlatego aby w przyszłości osiągnąć perfekcję trzeba je do znudzenia powtarzać. Ciekawe jak główny bohater dzisiaj radzi sobie z zadaniami, które możemy obejrzeć na filmie? 🙂

Opublikowano Dodaj komentarz

Czy Trenerzy powinni podpowiadać zawodnikom na treningach

Ostatnimi czasy bardzo popularny stał się trend (zwłaszcza w piłce młodzieżowej), że trenerzy nie ingerują w to co dzieje się na treningach tłumacząc, że chcą dać zawodnikowi samemu dojść do rozwiązania pojawiającej się sytuacji.

Rozważmy inną przykład. Czy dziecko, które nie umie czytać, otrzymuje od nauczyciela tekst, a nauczyciel cierpliwie czeka aż uczeń domyśli się jakie w tekście są litery? Czy może pierwsze zajęcia wyglądają w ten sposób, że dzieci poznają literki, które pokaże nauczyciel, a w tekście dla podpowiedzi mają rysunki rzeczy, aby mogły odgadnąć co jest napisane? I właśnie o te wskazówki, które pojawiają się w książkach dla małych dzieci mi chodzi. Czasami mam wrażenie, że trenerzy nie mówią nic zawodnikom, kiedy w trakcie ćwiczenia/gry wszystko jest źle i panuje chaos, ponieważ nie wiedzą jakie konkretne zachowanie musi wykonać zawodnik w danej akcji. A skoro nie wie trener, to skąd ma wiedzieć zawodnik, który nigdy z taką sytuacją się nie spotkał? Oczywiście zawodnik może wyjść obronną ręką z sytuacji, która się pojawia, tylko czy decyzja którą podjął była na pewno najlepsza?

Czy powinniśmy oceniać skuteczność wykonanej akcji po jej egzekucji (wykonanie techniczne: podanie, zwód, wygrany pojedynek 1vs1, odbiór piłki itp.) czy po intencji taktycznej zawodnika? W meczu zawodnik mierzy się w każdej minucie meczu z olbrzymią liczbą sytuacji i decyzji, które musi podjąć. Czy teraz jest dobry moment na zdobycie przestrzeni? Czy powinienem jako napastnik obniżyć pozycję i zejść po piłkę? Za którego zawodnika jest odpowiedzialny obrońca, kiedy występuje akcja 2vs1? To tylko przykłady występujących sytuacji boiskowych, a są ich setki. Oczywiście nie da się przewidzieć wszystkiego tego co się wydarzy w meczu, ale możemy zminimalizować jak najbardziej przypadkowość, aby zawodnik mógł podejmować optymalne decyzje.

Bierna postawa trenera w trakcie treningów niestety nie jest oznaką tego, że uczy on podejmować decyzje swoich zawodników. Trener musi tworzyć odpowiednie środowisko do tego, aby uzyskać określone działania zawodnika, które dla niego zaplanował w aktualnym treningu/mikrocyklu. Jeśli dane zachowanie się nie pojawia bądź środowisko temu nie sprzyja, to obowiązkiem trenera jest uświadomienie zawodnika o tym co jest robione źle, a co poprawnie. Jeśli nie działają wszystkie założone metody, czasami trzeba wziąć zawodnika za rękę i pokazać mu czego od niego się oczekuje i wyjaśnić dlaczego.

Osobiście uważam, że w Polsce mamy nieświadomych zawodników, ponieważ nie są oni uczeni sytuacji, które najczęściej pojawiają się w meczach i nie wiedzą jak na nie reagować. Dzieje się tak dlatego, że nie nauczyli ich tego trenerzy, którzy tych sytuacji nie znają. Wszystkim wydaje się , że taktyka sprowadza się do przedstawienia ustawienia wyjściowego, podania pozycji i powiedzenie kilku prostych haseł, które może powiedzieć zwykły kibic nie mający wiele wspólnego z trenerką. Niestety tak się dzieje poprzez małą świadomość taktyczną trenerów. Pozostawienie zawodników z problemem samych sobie jest pierwszym krokiem do tego, aby nie osiągnęli oni poziomu do którego dążą. Osobiście wolę trenerów, którzy mówią za dużo na treningach niż takich, którzy na treningu są bierni.

Jeśli chciałbyś poznać szczegółowe wskazówki dla każdej pozycji lub formacji, zachęcam do zapoznania się z ofertą warsztatową dla Trenerów:

Tactic Pro 1 https://www.facebook.com/events/175741207012987/

Tactic Pro 2 https://www.facebook.com/events/223847015444865/

Tactic Pro 3 https://www.facebook.com/events/497654107824799/

Opublikowano Dodaj komentarz

Centre-back fundamentals [VIDEO]

Chcąc doskonalić pracę środkowego obrońcy, ważne jest aby ustalić priorytety w pojawiających się akcjach boiskowych. Jednym z indywidualnych fundamentów dla stopera jest obrona przed dośrodkowaniami. Ważną informacją dla trenerów powinien być fakt, że w trakcie meczu przeciwnik centruje piłkę w pole karne z różnych stref, a zachowania obrońców muszą mieć ustaloną hierarchię w zależności od tego czy rozważamy zachowania indywidualne, zespołowe czy strefowe. W powyższym wideo indywidualnym fundamentem dla środkowego obrońcy jest obrona strefy „pierwszego” słupka w odniesieniu do ustawienia zawodnika z piłką drużyny przeciwnej. Musimy pamiętać, że strefa jest dla nas ważniejsza tylko wtedy, kiedy stoper nie musi kryć lub przejąć przeciwnika znajdującego się w polu karnym – wtedy pod lupę będziemy brali zupełnie inny fundament.

Już niedługo pojawi się nowa odsłona warsztatów Tactic Pro!

Opublikowano Dodaj komentarz

Przerwanie akcji jako jeden z uniwersalnych fundamentów gry

Na forach polskich i zagranicznych można zauważyć żywą dyskusję na temat faulu Fede Valverde na Alvaro Moracie podczas finałowego spotkania o Super Puchar Hiszpanii. Nie brakuje słów krytyki, a także pochwał. Pojawił się nawet wątek jak takie zachowanie tłumaczyć młodym adeptom futbolu podczas treningu. Jak to wygląda w praktyce?

Przerwanie akcji, kiedy przeciwnik znajduje się w przewadze i nie mamy zachowanej równowagi w linii obrony jest jednym z uniwersalnych fundamentów gry nauczanych w Hiszpanii. Osoby, które śledzą moją stronę wiedzą, że tych fundamentów jest wiele. Podczas kursu w Barcelonie poznaliśmy ich ponad 180, sam osobiście „stworzyłem” 20 kolejnych więc mam ich już ponad 200. Taki ogrom informacji wydaje się niemożliwy do przekazania zawodnikom, jednak prawda jest zupełnie inna. Każda pozycja, formacja czy strefa boiska ma swoje specyficzne zasady, które pozwalają zawodnikom na podjęcie optymalnej decyzji w pojawiających się sytuacjach meczowych. Błyskawiczna identyfikacja tych zasad pozwala zawodnikom na podejmowanie prawidłowych decyzji podczas rywalizacji sportowej. Tylko gracze na światowym poziomie umieją wybrać odpowiednie rozwiązanie oceniając aktualną sytuację, minutę meczu, aktualny wynik, strefę boiska czy rangę spotkania.

1.02.2020 organizuje pierwsze w Polsce unikatowe szkolenie „Tactic Pro Fundamentals” -> https://www.facebook.com/events/519236398688465/ , na które możesz zapisać się pod podanym linkiem. W związku z warsztatowym charakterem zajęć liczba miejsc jest ograniczona. Jeśli chcesz, aby Twoi zawodnicy weszli na wyższy poziom odczytywania sytuacji boiskowych nie może Cię zabraknąć.

Opublikowano Dodaj komentarz

Percepcja i jej rodzaje

Percepcja jest jednym z kluczowych elementów we współczesnej piłce nożnej. Mówiąc o percepcji musimy rozważyć dwie bardzo istotne rzeczy. Pierwszą z nich jest obserwacja i zbieranie informacji, a drugą to zrozumienie tego co zauważyliśmy. Bardzo ważne jest, aby przy doskonaleniu procesów poznawczych, nauczyć zawodników podejmować decyzję na podstawie zebranych informacji podczas gry oraz selekcjonować zebrane informacje. Co jest kluczowe podczas treningu percepcji i jakie jej rodzaje wyróżniamy?

Pierwszym krokiem jest odpowiednia pozycja ciała pozwalająca na obserwację jak największej przestrzeni. Częstym błędem jest ustawienie pozycji ciała tylko w kierunku piłki i skierowanie na nią wzroku.  Jest to pokłosie braku wprowadzania tego elementu już u najmłodszych zawodników. Sama odpowiednia pozycja ciała nie jest wystarczająca, zwłaszcza kiedy znajdujemy się w centralnej części boiska. Ważne jest, aby również obracać głowę, aby wiedzieć co dzieje się dookoła. W piłce profesjonalnej praktycznie na każdej pozycji kluczowymi fundamentami są: odpowiednia pozycja ciała oraz zbieranie informacji poprzez obracanie głowy.

Aby prawidłowo trenować percepcję trzeba uwzględnić elementy, które są istotne podczas tego typu treningu tj:

  • pozycja ciała
  • zbieranie informacji poprzez obracanie głowy
  • zbieranie informacji z „bliskiej przestrzeni” (ang. near space)
  • zbieranie informacji z „dalekiej przestrzeni” (ang. far space)

Kolejnym krokiem jest rozpatrzenie różnych typów sytuacji jakie występują podczas meczu. Częstym błędem jest skupianie się w treningu tylko na fazie ofensywnej, głównie zawodnika bez piłki, który chce otrzymać podanie. Trenując percepcję musimy uwzględnić w każdym z wyżej wymienionych elementów następujące sytuacje:

  • Faza ofensywna (zawodnik z piłką)
  • Faza ofensywna (zawodnik bez piłki)
  • Faza obrony (przesuwanie oraz odbiór piłki)

Na czym polega zbieranie informacji z „bliskiej przestrzeni” i „dalekiej przestrzeni”? W pierwszym przypadku zawodnik rozważa sytuację, która dzieje się wokół jego pozycji lub strefy. W drugim przypadku zawodnik musi obserwować grę w sposób globalny i rozważać aktualną sytuację w kontekście całej drużyny i na podstawie tego podjąć odpowiednią decyzję.

Znając wszystkie czynniki, które są nieodłączne podczas treningu percepcji powinniśmy wyróżnić dla każdego elementu najważniejsze podpunkty. To znaczy jeśli rozważamy trening pozycji ciała to uwzględniamy (nie w jednym treningu) moment kiedy zawodnik posiada piłkę, kiedy jest bez piłki oraz kiedy broni. Przykład:

Percepcja ->zbieranie informacji z „bliskiej przestrzeni” ->sytuacja: zawodnik z piłką:

  • Ustawienie ciała w taki sposób, aby mieć jak największy kąt widzenia
  • Analiza bezpośredniego przeciwnika (obrońcy) znajdującego się na jego pozycji
  • Analiza jak rozmieszczeni są przeciwnicy w jego strefie
  • Analiza ustawienia kolegów z zespołu w pobliżu zawodnika z piłką (w strefie)

Inny przykład:

Percepcja ->zbieranie informacji poprzez obracanie głowy->sytuacja: faza obrony

  • Obracanie głowy w celu analizy jak rozmieszczeni są partnerzy z obrony, którzy mogą zaasekurować pozycję
  • Obracanie głowy w celu analizy rozmieszczenia przeciwnika oraz przewidywania ruchu przeciwnika bez piłki mogącego wejść w strefę podania

Mając 4 elementy, które musimy trenować w treningu percepcji oraz 3 główne sytuacje, łatwo policzyć, że musimy trenować ten element w 27 różnych sytuacjach i konfiguracjach boiskowych. Warto o tym pamiętać i odpowiedzieć sobie na pytanie w jaki sposób do tej pory trenowałem percepcję?

Przykładowe rozwiązania treningowe odnośnie percepcji możesz znaleźć w moim szkoleniu online -> http://mikolajraczynski.pl/produkt/szkolenie-percepcja-i-kluczowe-fundamenty-w-procesie-jej-rozwijania/

Opublikowano Dodaj komentarz

Universal fundamentals [VIDEO]

W meczu kluczową rolę odgrywają uniwersalne fundamenty w poszczególnych strefach. Czym różnią się fundamenty uniwersalne od pozostałych? Tym, że dotyczą one graczy, którzy aktualnie znajdują się w danej strefie (strefa obrony, pomocy i ataku) np. jeśli boczny obrońca wbiega w pole karne przeciwnika obowiązują go uniwersalne fundamenty w strefie ataku i jego wykończenie akcji cechują zasady takie same jak napastnika czy skrzydłowego w tym sektorze.

Jednym z najważniejszych fundamentów w strefie budowania akcji (strefa pomocy) jest „szukanie progresji w grze poprzez ryzykowne zagrania w celu zdobycia przestrzeni”. Nawet jeśli podanie okaże się nieskuteczne działanie takie klasyfikujemy jako pozytywne, ponieważ najważniejsza jest intencja taktyczna zawodnika. Poniżej przygotowałem dla was wideo przedstawiający w/w fundament, który był wykonywany przez napastnika, pomocnika i obrońce, ponieważ aktualnie znaleźli się w tym sektorze boiska.
Czekam na wasze opinie w komentarzach.

The key role during the game play universal fundamentals. What is the difference between universal or individual or line fundamentals? Universal fundamentals concern  players who are in specific zone (starting game zone, building game zone or finishing game zone). For example if full-back runs into opponent’s penalty area he must follow the rules for the finishing game zone – the same like wingers or strikers who are in the finishing zone.

One of the most important universal fundamentals in building game zone is: „Seeking a game in progression assessing the risk/benefit of the passes”. Even if the action is ineffective, this type of decision is correct because the most important is the tactical intention of the player. Below you can find short video with mentioned fundamentals presented on examples of striker, midfielder and center-back.
I am waiting for your comments