Opublikowano Dodaj komentarz

Przygotowanie motoryczne w piłce nożnej

Odpowiednie przygotowanie motoryczne jest w dzisiejszej piłce nożnej niezbędne do osiągnięcia mistrzostwa sportowego. Koncepcji przygotowania motorycznego jest wiele i każdy trener podąża wyznaczoną przez siebie ścieżką. Odkąd zacząłem na poważnie zajmować się treningiem jako trener, przygotowanie fizyczne było dla mnie jednym z najbardziej kluczowych zagadnień w tym procesie. Stąd też mój roczny pobyt na studiach podyplomowych z przygotowania motorycznego w grach zespołowych na AWF w Katowicach, gdzie podczas zjazdów mogłem zapoznawać się z metodologią wielu specjalistów z różnych dziedzin. Oprócz zajęć miałem przyjemność uczestniczyć w wielogodzinnych rozmowach po zajęciach z innymi uczestnikami studiów, którzy byli m.in. fizjoterapeutami, trenerami personalnymi czy trenerami przygotowania motorycznego w drużynach młodzieżowych w różnych dyscyplinach sportu.

Wiele w ostatnim czasie powstało mitów na temat tego jak powinni trenować piłkarze. Niestety często trenerzy w Polsce mają tendencję do popadania ze skrajności w skrajność. Kiedyś podstawowym środkiem budowania kondycji zawodników były biegi długie w terenie, czy wokół boiska. Aktualnie próbuje się wszystkim wmówić, że biegać absolutnie nie wolno, a zawodnik powinien jedynie ćwiczyć siłowo. Na wstępie zaznaczę, że również i dla mnie trening siłowy jest bardzo istotny, jednak kiedy słyszę, że zawodnicy nie powinni biegać bo w meczu wykonują tylko wysiłek krótkotrwały i mają czas odpocząć to niestety opadają mi ręce. Kolejna rzecz, która bardzo mnie irytuje to ignorowanie przez trenerów grup młodzieżowych i dziecięcych aspektu fizycznego. Słyszy się, że młodzi zawodnicy powinni tylko i wyłącznie grać. Raz nawet usłyszałem od „trenera” (chociaż ma bądź miał papiery instruktora), że nie trzeba przeprowadzać rozgrzewki w młodszych grupach, ponieważ zawodnicy Ci nie mają jeszcze mięśni! Masakra – a jedyne co przyszło mi wtedy do głowy to to, że on nie powinien nigdy pracować z młodzieżą, ponieważ nie ma mózgu. Oba stwierdzenia są oczywiście nieprawdziwe, bo tak jak młodzi zawodnicy mają mięśnie, tak samo tamten „trener” miał mózg, chociaż zbytnio nie umiał z niego korzystać. Podsumowując ten wątek, napiszę tylko, że właśnie poprzez takie podejście trenerów widzi się na forach trenerskich o zbiórce pieniędzy na operację rekonstrukcji więzadeł krzyżowych u chłopca z rocznika 2006! A takich przypadków jest więcej. Najczęstszym tłumaczeniem trenerów wtedy jest słaba jakość sztucznej nawierzchni itp. A ja się pytam wtedy – co zrobiłeś aby temu zapobiec? Jakie działania prewencyjne podjąłeś? Zwróciłeś uwagę w jakim obuwiu powinien ten zawodnik trenować? No właśnie…

Przechodząc do konkretów. Jak więc powinni trenować piłkarze? Dlaczego zawodnik, który wyjeżdża z ekstraklasy nagle przepada na zachodzie, bądź po zagraniu 2-3 niezłych spotkań łapie kontuzje? Powód jest prosty – zawodnik jest niedotrenowany, bądź był trenowany źle.

Nie ulega wątpliwości fakt, że dzięki przygotowaniu siłowemu możemy wejść na wyższy poziom zaawansowania, oraz to że ten typ treningu działa prewencyjnie. Niestety wielu trenerów zapomina o tym, że w trakcie meczu zawodnicy przebiegają 10 a nawet 14 km. Zajęcia są zaplanowane tak, że nie ma w nich miejsca na trening tlenowy, który jest podstawą do rozwijania wszystkich zdolności motorycznych. Czy w takim razie tego typu trening możemy realizować tylko i wyłącznie biegając wokół boiska? Absolutnie nie. Jeśli dobrze zaplanujemy jednostkę, „tlenówkę” możemy realizować podczas gier zadaniowych średnich i dużych, podczas których kontrolujemy tętno zawodników bądź stężenie kwasu mlekowego we krwi. Czy jeśli widzimy drużynę, która biega poza boiskiem, to możemy uznać że trenerzy nie wiedzą co robią? NIE! Wystarczy popatrzeć na aktualnie najlepszą drużynę w Europie – Real Madryt. Kiedy Zidane przejął w styczniu zawodników Królewskich zarządził 40-45 minutowe wybiegania wokół boiska, bo uznał że zawodnicy za mało biegają podczas meczu i brakuje im sił. Trener przygotowania fizycznego w Madrycie – Antonio Pintus – który od lipca dołączył do sztabu szkoleniowego Królewskich wręcz na każdym treningu organizuje tzw „przebieżki”. Na samym początku okresu przygotowawczego intensywność jest niższa i wzrasta wraz z każdym treningiem. Tuż przed startem sezonu zarządzał biegi zmienne 5x1000m, które zawodnicy musieli pokonać w wyznaczonym czasie. Pewnie wiele osób myśli, że jest to bardzo złe, jednak gdy spojrzymy na Superpuchar Europy, w którym Real w dogrywce wygrał z Sevillą to trudno nie odnieść wrażenia, że to właśnie dzięki odpowiedniemu przygotowaniu motorycznemu udało im się przechylić szalę na swoją korzyść. Wystarczy spojrzeć na dystans jaki przebiegł w tym meczu Lucas Vazquez – 15,6km !!! Niewiarygodne. Uważam, że tylko i wyłącznie poprzez pracę na siłowni, nie osiągnął by takiego wyniku. Chciałbym zaznaczyć, że w okresie przygotowawczym drużyna Realu także pracowała właśnie siłowo, mam tu na myśli wypady czy przysiady ze sztangami, wskoki na skrzynię z obciążeniem i bez itp. Jako trenerzy musimy znaleźć złoty środek dla swojej drużyny. Jednak nie zapominajmy, że w dzisiejszych czasach, jeśli zawodnik nie jest odpowiednio przygotowany motorycznie nie ma najmniejszej szansy odnieść sukcesu.

Drużyna Realu Madryt podczas okresu przygotowawczego
Drużyna Realu Madryt podczas okresu przygotowawczego

Czy ja przychylam się do którejś metody? Uważam, że trener powinien tak zaplanować proces treningowy, aby nie zaniedbać żadnej zdolności motorycznej. Wytrzymałość bardzo łatwo połączyć z siłą. Wystarczy wykonać prosty eksperyment. Każ swojemu zawodnikowi wykonać 10-15 burpee tj. padnij powstań wyskocz i zmierz jego tętno. Ponadto spytaj czy „czuje” przy okazji ręce i nogi. Nie uważam także, że wysiłek tlenowy nie powinien być wykonywany, wręcz przeciwnie. W odpowiednio dobranej grze możemy kształtować wysiłek tlenowy, przy okazji realizując zadania techniczno-taktyczne. Podobnie sprawa ma się, gdy chcemy kształtować procesy beztlenowe. Możemy odpowiednio ułożyć grę np. 1×1 czy 2×2, odpowiednio dobrać intensywność, czas trwania gry i przerwę wypoczynkową. Jednak samymi grami zawodnik nie osiągnie odpowiedniej siły czy mocy, które zrealizuje na siłowni poprzez np. ćwiczenia olimpijskie. Ponadto uważam, że pokazany na zdjęciu Diego Forlan nie osiągnął tak wspaniałej sylwetki spędzając czas tylko i wyłącznie na boisku.

Jakie zdolności motoryczne powinny być rozwijane u piłkarzy nożnych ?:

Wytrzymałość
Szybkość
Siła
Koordynacja
Zwinność
Gibkość

Systematycznie każdą zdolność motoryczną będę omawiał na łamach mojej strony z dokładnym opisem oraz przykładowymi ćwiczeniami.

 

Opublikowano Dodaj komentarz

Gry 1×1 [WIDEO]

Przedstawiam wam kolejny film, tym razem z grami 1×1, które możemy wykorzystać w treningu drużynowym lub indywidualnym. Każdy trener może oczywiście manipulować wszystkimi zmiennymi podczas gier tj. wielkością boiska, czasem trwania gry czy czasem przerw wypoczynkowych według własnego uznania.

Gra numer 1

Podczas pierwszej gry kładziemy główny nacisk na przyjęcie kierunkowe do jednej z czterech bramek. Ważne jest, aby zawodnik, który wygrywa pojedynek biegowy przyjął piłkę odpowiednią nogą, oraz odpowiednią częścią stopy.

Przebieg gry:

Na sygnał zawodnicy biegną w kierunku linii środkowej. W momencie nadepnięcia na nią odwracają się, jak najszybciej zmierzają do piłki wprowadzonej przez trenera i pierwszym kontaktem urywają się od obrońcy, po czym wprowadzają piłkę do strefy strzału i starają się zdobyć gola. Po zakończonym pojedynku możemy wprowadzać dodatkowe piłki tej samej parze, aby uzyskać odpowiedni czas pracy podczas danej gry.

Gra numer 2

W kolejnej grze nadal kładziemy nacisk na przyjęcie kierunkowe piłki. Ponadto pracujemy nad precyzją podań oraz przyjęć.

Przebieg gry:

Zawodnicy ustawieni na bokach kwadratu, wymieniają podania. Gracz ustawiony tyłem do bramek (obrońca) w pewnym momencie dotyka lewego bądź prawego grzybka. Jeśli dotyka lewego, zawodnik ustawiony twarzą do bramek (napastnik) przyjmuje dalszą nogą od przeciwnika (lewą) w stronę bramek i ze strefy strzału uderza na bramkę.

Gra numer 3

W grze numer 3 zwracamy uwagę na drybling. Nie narzucamy zawodnikom rozwiązań, tylko pozwalamy im podejmować decyzję. Zwody użyte w filmie były inwencją twórczą graczy. Podczas takich gier możemy sprawdzić, czy zawodnicy wykorzystują poznane elementy techniczne.

Przebieg gry:

Na sygnał zawodnicy wchodzą na plac gry poprzez obiegnięcie bliższych bramek. Każdy zawodnik ma do dyspozycji 2 bramki na które może uderzać tylko ze strefy strzału.

Gra numer 4

W ostatniej grze pracujemy ponownie nad pierwszym kontaktem z piłką, a głównie nad prawidłowym wprowadzeniem piłki oraz nad zmianą kierunku biegu.

Przebieg gry:

Na sygnał zawodnicy wprowadzają piłkę do wyznaczonych bramek (obaj do swojej prawej lub lewej). W momencie gdy wprowadzą piłkę do strefy strzału uderzają na bramkę. W tym czasie trener wprowadza dodatkową piłkę i odbywa się gra 1×1. Zawodnicy mogą uderzać do wszystkich czterech bramek ze strefy strzału.

Założenia gier 1×1:

  • Umiejętność wygrywania pojedynków 1×1
  • Dokładne oraz mocne podania i przyjęcia piłki
  • Doskonalenie dryblingu
  • Doskonalenie zmian kierunku biegu
  • Doskonalenie przyjęcia kierunkowego piłki
  • Percepcja
  • Antycypacja
  • Koncentracja
  • Pewność siebie

Opublikowano Dodaj komentarz

Gra na efektywne utrzymanie się przy piłce

W dzisiejszym footballu umiejętność utrzymania się przy piłce, rozegrania akcji, przenoszenia ciężaru gry oraz zdobywanie i wykorzystanie przestrzeni na boisku jest kluczowym elementem. Poniżej prezentuję grę na efektywne utrzymanie się przy piłce w dwóch wariantach. Rozmiar boiska, ilość zawodników w środku każdy trener może dopasować według własnej koncepcji. Ponadto czas gry i przerwy wypoczynkowe dobieramy zgodnie z założeniami dobranymi w danej jednostce treningowej.

Orstageganizacja

Plac gry – kwadrat o bokach 25x25m. Ustawienie według schematu. Zawodnicy zewnętrzni poruszają się tylko pomiędzy wyznaczonymi grzybkami. Zawodnicy środkowi poruszają się tylko wewnątrz kwadratu.
 

 

stage2

Przebieg gry

Wariant I
Zawodnicy środkowi grają na utrzymanie z wykorzystaniem zawodników zewnętrznych będących w ich drużynie (gra 8×4). Punkt zdobywamy poprzez podanie piłki przez gracza środkowego do zewnętrznego(1), który odgrywa po trójkącie do kolejnego partnera z drużyny(2).

stage3

Wariant II
Zawodnicy środkowi grają na utrzymanie. W momencie podania przez zawodnika środkowego do zewnętrznego(1), zawodnik zewnętrzny pierwszym kontaktem wprowadza się na plac gry(2), zaś zawodnik, który mu podawał zajmuje jednocześnie jego miejsce(2). Po wejściu do środka ze ściany musimy wymienić przynajmniej jedno podanie w środku, aby móc wymienić kolejnego gracza zewnętrznego.

Ważne!

Zawodnicy zewnętrzni poruszają się w wyznaczonej strefie zgodnie z przebiegiem akcji. Starają się stworzyć dodatkową linię podania dla gracza środkowego będącego przy piłce. W środku zawodnicy mają dowolną ilość kontaktów, na zewnątrz 2 kontakty. Zwracamy uwagę na mocne podania i ruch bez piłki.

Założenia gry:

  • E fektywne utrzymanie się przy piłce
  • Przenoszenie ciężaru gry
  • Tworzenie trójkątów
  • Tworzenie linii podania
  • Dokładne oraz mocne podania piłki
  • Komunikacja
  • Percepcja
Opublikowano Dodaj komentarz

Jak zindywidualizować trening właściwy w drużynie?

Ostatnim razem pisałem o treningu indywidualnym wykonywanym we własnym zakresie przez zawodnika, wykonywanym z trenerem twarzą w twarz, bądź w małej grupie. Pisałem również o tym, że trening indywidualny jest w dzisiejszych czasach podstawowym środkiem, dzięki któremu jesteśmy w stanie zwiększyć skuteczność szkolenia. Czy możemy zatem zindywidualizować zajęcia podczas treningu właściwego ze swoją drużyną? Jasne.

W zespołach młodzieżowych sytuacja jest o tyle prosta (bądź nie), że możemy, a nawet powinniśmy prowadzić treningi w małych grupach tj. maksymalnie 10-12 osobowych. Dzięki temu jesteśmy w stanie poświęcić więcej czasu każdemu zawodnikowi. Drugim rozwiązaniem może być bardziej liczna grupa tj. 15-18 osobowa, ale musimy mieć do dyspozycji asystenta. Idealna sytuacja jest wtedy, kiedy pracujemy w grupie liczącej 10-12 osób wraz z asystentem. Liczebność to jednak nie wszystko. Musimy tak podzielić zawodników, aby najlepsi trenowali z najlepszymi, zaś Ci którzy aktualnie odstają z zawodnikami o podobnych umiejętnościach. Co jeśli taki podział jest niemożliwy, ponieważ nie mamy tylu chłopców, aby stworzyć 2 grupy? Wtedy podczas treningu musimy tak dobrać środki, aby ponownie Ci najmocniejsi rywalizowali przeciwko sobie i ze sobą ćwiczyli podczas poszczególnych zadań/gier, zaś Ci mniej zaawansowani ze sobą. Jeśli mamy w drużynie mocno wyróżniającego się zawodnika musimy go bardziej bodźcować, np. podczas gier 1×1, kiedy z łatwością wygrywa każdy pojedynek należy mu go utrudnić. Możemy podczas następnej gry wprowadzić dwóch przeciwników i znajdzie się w nowej, trudniejszej sytuacji, w której będzie zmuszony poszukać nowego rozwiązania.  W momencie gdy mamy w drużynie słabszego zawodnika i widzimy, że w takich pojedynkach sobie nie radzi, jako trener muszę mu pomóc, aby podnieść jego pewność siebie. Najprostszym rozwiązaniem jest wprowadzenie piłki w jego kierunku i stworzenie mu przewagi czasowej. Podczas zajęć powinniśmy tak manipulować środkami, aby każdy zawodnik maksymalnie z nich skorzystał.

W grupach młodzieżowych bardzo ważne jest również odpowiednie dobranie założeń na dany okres. Jako trener muszę określić nad jakimi elementami technicznymi, motorycznymi, taktycznymi czy mentalnymi będziemy pracować w danym miesiącu. Oczywiście nie możemy wrzucić wszystkich do „jednego worka”. W polskich realiach spotykamy się bardzo często z tym, że trener pracuje z kilkoma rocznikami. Jeśli w danym miesiącu w elemencie technicznym chcemy skupić się na zwodach, to muszą być one w każdej grupie dobrane na podstawie jej aktualnych umiejętności. Między siedmiolatkiem a dwunastolatkiem istnieje ogromna różnica i próba dobrania tego samego elementu może okazać się zgubna, ponieważ dla jednych dany element może być zbyt łatwy i się szybko znudzą, zaś dla drugich zbyt trudny, przez co bardzo szybko się zniechęcą.

W starszych grupach młodzieżowych oraz w seniorach sytuacja wygląda inaczej. Dzięki odpowiedniej baterii testów możemy określić poziom wydolności poszczególnych zawodników, ich aktualną siłę itp. i na tej podstawie dobierać obciążenia treningowe czy przerwy wypoczynkowe. Ponadto każdy zawodnik jest przypisany już do pozycji i podczas zajęć możemy wykorzystać to do treningu formacyjnego. Możemy pracować nad współpracą obrońców, pomocników czy napastników oraz nad współpracą np. obrońców z pomocnikami czy pomocników z napastnikami. O tym w jaki sposób kontrolować obciążenia treningowe czy przerwy wypoczynkowe będę pisał na łamach swojej strony w najbliższym czasie.

Jako trenerzy musimy pamiętać, że najważniejsze jest dobro poszczególnych zawodników, a ich wysoki poziom jest w stanie zagwarantować nam odpowiednie funkcjonowanie całej drużyny.

 

Opublikowano Dodaj komentarz

Ball Mastery [WIDEO]

Prezentuję wam pierwszy film szkoleniowy nagrany przeze mnie w ostatnim czasie. Mam nadzieję, że okaże się pomocny.

Często trenerzy nie mają pomysłu na rozgrzewkę łączącą elementy techniczne i koordynacyjne. Świetnym rozwiązaniem są ćwiczenia Ball Mastery, które osobiście bardzo cenię. Dzięki takiej rozgrzewce zawodnik w ciągu 10 minut jest w stanie zaliczyć nawet 1000 kontaktów z piłką. Różnorodne warianty tych ćwiczeń pozwalają na kształtowanie czucia piłki oraz koordynacji ruchowej np. rytmizacji ruchów. Bardzo ważne jest, abyśmy zachowali odpowiednią technikę wykonywania poszczególnych elementów. Jak powinniśmy wpleść ćwiczenia ball mastery do treningu? Systematycznie wprowadzać 2 – 3 elementy w miesiącu, aby zawodnicy mieli czas na perfekcyjne opanowanie danego ćwiczenia. W niżej przedstawionym filmie prezentuję wybrany zestaw elementów Ball Mastery, które zawodnicy mogą, a nawet powinni wykonywać w domu we własnym zakresie, a także które trenerzy mogą wprowadzać do swoich treningów. Ważne jest dążenie do perfekcji i chłopcy prezentujący film są tego świadomi dlatego ciągle trenują, aby wykonywać zaprezentowane ćwiczenia w przyszłości jeszcze lepiej.

Opublikowano Dodaj komentarz

Trening indywidualny

Piłka nożna to sport zespołowy, więc czy jest w nim miejsce na trening indywidualny? Oczywiście. Trening indywidualny jest w dzisiejszych czasach podstawowym środkiem, dzięki któremu jesteśmy w stanie zwiększyć skuteczność szkolenia. Jakie mamy zatem warianty treningu indywidualnego i na co powinniśmy zwracać podczas niego uwagę?

Możemy wyróżnić 5 głównych rodzajów treningu indywidualnego:
– techniczny,
– techniczno-taktyczny,
– motoryczny,
– mentalny,
– teoretyczny.

Zawodnik może realizować trening indywidualny w różnych formach:
– samodzielnie w domu,
– twarzą w twarz z trenerem,
– w małej grupie z trenerem.

Na jakie elementy powinni zwracać uwagę zawodnicy i trenerzy podczas takich zajęć?

W treningu technicznym i techniczno-taktycznym bardzo ważna jest obserwacja i dokładna analiza zawodnika, z którym mamy do czynienia. Bardzo często trenerzy skupiają się przede wszystkim na elementach, w których zawodnik ma braki (np.  jeśli piłkarz jest prawonożny, zwracają uwagę tylko na lewą nogę, aby wyrównać poziom). Czy aby na pewno należy kłaść główny nacisk tylko na te aspekty, z którymi zawodnik ma problemy? Podczas takiego treningu musimy wzmacniać i podnosić na jeszcze wyższy poziom elementy stanowiące mocną stronę gracza, a także poprawić deficyty jakie posiada zawodnik.

W treningu motorycznym podstawą jest przeprowadzenie odpowiedniej baterii testów, abyśmy mogli zdiagnozować typ zawodnika i poznać jego mocne i słabe strony. Pozwoli nam to na odpowiednie dobranie obciążeń treningowych oraz na dokładne zaplanowanie wykonywanej pracy oraz przerw wypoczynkowych. Jakie powinniśmy wybrać testy? Zależy to głównie od grupy z jaką pracujemy (wiek, poziom zaawansowania) oraz od środków jakie posiadamy. Jeśli pracujemy na wyższym szczeblu i posiadamy zasoby finansowe możemy wykorzystać fotokomórki, platformę OptoJump itp. Jeżeli jednak pracujemy na niższych szczeblach lub z młodzieżą i nie posiadamy odpowiednich środków, możemy wykorzystać prostą baterię testów dostępną dla każdego, np. skok w dal z miejsca z zamachem i bez zamachu rąk, bieg na 30m, bieg wahadłowy z piłką, bieg wytrzymałościowy w celu wyznaczenia tętna maksymalnego (wystarczy kilka podstawowych sport-testerów). Bardzo dobrym narzędziem, które możemy zastosować we wszystkich przypadkach jest test FMS pozwalający ocenić dysfunkcje zawodnika i na podstawie tej oceny zaplanować odpowiedni trening funkcjonalny.

Podczas treningu mentalnego musimy poznać osobowość gracza. Pozwoli to nam na precyzyjne dotarcie do jego głowy i dobranie odpowiednich środków, dzięki którym wzmocnimy pewność siebie zawodnika oraz pomożemy mu radzić sobie w sytuacjach stresujących. Bardzo ważna jest przynajmniej podstawowa wiedza trenera oraz porady specjalisty z tego zakresu.

W treningu teoretycznym bardzo dobrym narzędziem jest wspólna analiza video, podczas której uczymy zawodnika np. zachowań na danej pozycji oraz odpowiednich elementów technicznych wymaganych w danym sektorze boiska. Istotne jest również, aby zawodnicy (zwłaszcza młodzi) zdawali sobie sprawę po co wykonują dane ćwiczenie, np. jakie mięśnie pracują podczas danego ćwiczenia, jaka powinna być poprawna technika wykonywanego zadania, aby mogli poprawiać siebie oraz swoich kolegów z drużyny.

W sytuacji gdy trenujemy 2-3 razy w tygodniu w klubie, trening indywidualny jest niezbędnym narzędziem dla każdego zawodnika, który marzy, aby zostać profesjonalnym piłkarzem. Wszystkie wymienione typy treningu można wykonywać we własnym zakresie. Odpowiednie panowanie nad piłką, ćwiczenia wzmacniające organizm, obserwacja meczów i graczy z najwyższej półki oraz koncentracja i wiara we własne możliwości pozwolą młodym piłkarzom wejść na wyższy poziom zaawansowania. Super jeśli trener prowadzący jest w stanie dać swoim zawodnikom rozpiskę treningową do domu, jeśli nie, każdy może we własnym zakresie szukać ćwiczeń, bądź korzystać z mojej strony w celu poznania nowych elementów, które już niedługo będą pojawiać się w formie filmów, zdjęć czy postów. Dobrym rozwiązaniem jest także współpraca z trenerem z zewnątrz, który pomoże zawodnikowi stawać się lepszym każdego dnia i odpowiednio dobierze środki treningowe.

ZAPAMIĘTAJ! Jeśli chcesz osiągnąć mistrzostwo sportowe, trening 2-3 razy w tygodniu po 90 minut nie wystarczy. Jeśli w danym dniu masz zajęcia w klubie, możesz indywidualnie wykonać trening biegowy i wzmacniający, jeśli nie masz treningu w klubie, możesz wyjść na boisko/podwórko i doskonalić poznane elementy samodzielnie. Musisz codziennie ciężko pracować, aby pewnego dnia spełnić swoje marzenia.

Czy możemy zindywidualizować zajęcia podczas treningu właściwego w swojej drużynie, w którym bierze udział większa liczba graczy? Jasne, jednak o tym już niebawem.